Nasza historia

Skąd się wzięliśmy

Zajazd przy Brzeskiej stoi od czasów, gdy trakt na Brześć był główną drogą przez miasto — dziś to restauracja i sala kart prowadzona przez rodzinę Edmunda.

Rodzina

Trzy pokolenia przy jednym stole

Fasada dawnego zajazdu przy ulicy Brzeskiej w Białej Podlaskiej

Zajazd przy Brzeskiej należał najpierw do dziadka Edmunda, który karmił furmanów jadących traktem na Brześć i dawał im nocleg w izbach nad kuchnią.

Ojciec Edmunda przetrwał tu lata, gdy trakt stracił na znaczeniu, a gości ubywało — kuchnia trzymała budynek przy życiu, gotując obiady dla sąsiadów z Brzeskiej.

Edmund wrócił do rodzinnego domu po latach pracy na stacji kolejowej i dodał to, czego zajazdowi brakowało — salę z czterema stołami do wieczornych gier.

  • 1962

    Dziadek Edmunda otwiera zajazd przy trakcie na Brześć

  • 1991

    Ojciec przenosi kuchnię na parter, sala staje się jadalnią

  • Dziś

    Edmund prowadzi Bursztynowy Dwór razem z córką i domowym rozdającym

Powitanie

Jak przyjmujemy nowych gości

  1. Nowy gość dostaje miejsce przy stole razem z krótkim wprowadzeniem do zasad domu.
  2. Kelner pyta na wstępie, czy wieczór ma się skończyć kolacją, czy przejść do gry.
  3. Domowy rozdający tłumaczy zasady remika i tysiąca przed pierwszą rundą.
  4. Stali goście przedstawiają nowych przy stole — tak zaczęło się w tym domu od zawsze.
  5. Telefon zostaje przy wejściu do sali, nie przy stole do kart.
  6. Pierwsza wizyta bez znajomości gier jest równie mile widziana, co setna.